My się tak podniecamy wolnością mediów a tu Nasz Pan Minister wyprodukował istotną modyfikację zasad ewaluacji. Ukazała się 7 sierpnia. Komu siódemka przyniesie szczęście? Zgodnie z § 3. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Czyli od 21 sierpnia mamy nową rzeczywistość. Kolejna dobra zmiana…
Przepraszam za błąd, ale nikt nie umarł…
15 minut przerwy
5 opinii prawników
I… reasumpcja!
A my nie chcemy uciekać stąd
Krzyczymy w szale wściekłości i pokory.
Stanął w ogniu nasz wielki dom
Dom dla psychicznie i nerwowo chorych!
Kantyczka z lotu ptaka
Patrz mój dobrotliwy Boże
Na swój ulubiony ludek,
Jak wychodzi rano w zboże
Zginać harde karki z trudem.
Patrz, jak schyla się nad pracą,
Jak pokornie klęski znosi
I nie pyta – Po co? Za co?
Czasem o coś Cię poprosi:
Ujmij trochę łaski nieba!
Daj spokoju w zamian, chleba!
Innym udziel swej miłości!
Nam – sprawiedliwości!
Smuć się Chryste Panie w chmurze
Widząc jak się naród bawi,
Znowu chciałby być przedmurzem
I w pogańskiej krwi się pławić.
Dymią kuźnie i warsztaty,
Lecz nie pracą a – skargami,
Że nie taka jak przed laty
Łaska Twoja nad hufcami:
Siły grożą Ci nieczyste
Daj nam wsławić się o Chryste!
Kalwin, Litwin nam ubliża!
Dźwigniem ciężar Krzyża!
Załam ręce Matko Boska;
Upadają obyczaje,
Nie pomogła modłom chłosta –
Młodzież w szranki ciała staje.
W nędzy gzi się krew gorąca
Bez sumienia i bez oddechu,
Po czym z własnych trzewi strząsa
Niedojrzały owoc grzechu.
Co zbawienie nam, czy piekło!
Byle życie nie uciekło!
Jeszcze będzie czas umierać!
Żyjmy tu i teraz!
Grzmijcie gniewem Wszyscy Święci!
Handel lud zalewa boży,
Obce kupce i klienci
W złote wabią go obroże.
Liczy chciwy Żyd i Niemiec
Dziś po ile polska czystość;
Kupi dusze, kupi ziemie
I zostawi pośmiewisko…
Co nam hańba, gdy talary
Mają lepszy kurs od wiary!
Wymienimy na walutę
Honor i pokutę!
Jeden naród, tyle kwestii!
Wszystkich na raz – nie wysłuchasz! –
Zadumali się Niebiescy
W imię Ojca, Syna, Ducha…
Co nam hańba, gdy talary…
Można? Można!
Nowy rok akademicki na UG. Nie wszyscy studenci wrócą na uczelnię. Ze względów bezpieczeństwa Uniwersytet Gdański rozpocznie nowy rok akademicki w formule hybrydowej. Część zajęć dla studentów dalej będzie odbywać się za pośrednictwem internetu. Ile i jakie wykłady powrócą na uczelnię? O tym zdecydują dziekani. Uczelnia przedstawiła plan na organizację zajęć zbliżającego się roku akademickiego 2021/2022. Władze Uniwersytetu Gdańskiego postanowiły, że zajęcia dalej będą odbywać się w systemie hybrydowym. Oznacza to, że nie wszyscy studenci wrócą na uczelnię jednocześnie, a w niektórych przypadkach być może w ogóle.
Tyle Uniwersytet Gdański, gdzie trwają racjonalne i rzetelne przygotowania do nowego roku akademickiego. A u nas? Przypominam komunikat Magnificencji Rektora z 1 lipca. Co do zasady wracamy do zajęć stacjonarnych. Jak będzie źle będzie kształcenie hybrydowe a jak bardzo źle w pełni zdalne. Z pierwszym i ostatnim wariantem nie ma problemu – pierwszy ćwiczymy od wieków, drugi przez ostatnie trzy semestry. Najgorzej jest z wariantem hybrydowym, o czym mówiłem dziesiątki razy i co gorsze pisałem o tym w informatorze. To nie jest takie proste… W szkołach można łatwo zarządzić tak: w tym tygodniu klasy A, B, C stacjonarnie a D, E, F zdalnie a w następnym na odwrót. Pozornie wszystko jest OK, bilans zgadza się na papierze. Na uczelni chyba nie jest tak prosto… Bo tu nie ma lekcji ale różne rodzaje zajęć: wykłady, ćwiczenia audytoryjne i projektowe, zajęcia komputerowe i laboratoryjne.
Przedstawię bardzo prosty przykład – taki pomysł krążył w tak zwanych kuluarach. Niech wykłady będą zdalne, bo na nie i tak nikt nie chodzi. Jeśli wykłady będą tego samego dnia co ćwiczenia i inne zajęcia to jest to masakra. Jak student, który ma wykład do godziny 10 o 10:15 pojawi się na sali na ćwiczeniach? Nie musi uczestniczyć w wykładzie. Tak, to po co jest ten wykład. Ma być nagranie wykładu. Dobra, to po co ja mam „prowadzić” wykład na żywo? Czy już można puszczać nagrania – rok temu było to zakazane.
Drugi przykład jest bardziej wyrafinowany. Najprawdopodobniej będą różnego rodzaju rygory sanitarne typu maseczki, liczba osób w gmachu, liczba osób na sali. Czy ktoś spróbował to oszacować, ogarnąć, przeliczyć? Niektóre sale zajęciowe są małe – na bank w przypadku ćwiczeń audytoryjnych dla 24 osób „zagęszczenie” będzie za duże. To co, rujnujemy finanse i prowadzimy ćwiczenia audytoryjne podwójnie? A może ma być zasada kto pierwszy ten lepszy? Pierwsza dwunastka wchodzi, reszcie mówimy dziękuję.
Przykłady i pytania można mnożyć. Powtórzę kolejny raz za sobą samym. Moim zdaniem jedynym racjonalnym rozwiązaniem jest blended learning, czyli kombinacja zajęć w sali prowadzonych na racjonalnych zasadach wraz ze wsparciem procesu uczenia się w postaci tego mitycznego e-learningu. Moim zdaniem nie zrobiono nic, aby nawet spróbować materializować ten model kształcenia. Zadaję więc otwartym kodem pytanie. Co zrobiono i co aktualnie jest robione aby przygotować nas na prowadzenie zajęć w nowym roku akademickim.
Przypomnę – rok temu panował rządowy i państwowy optymizm. Pandemia zakończyła się głosili naczelni wodzowie i władcy. W tym roku mówi się realnie o czwartej fali. Powołam się na przykład Izraela z wczorajszego wpisu. Poziom zaszczepienia jest tam wyższy o piętnaście punktów procentowych niż u nas a mimo to czwarta fala pojawiła się. Z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa możemy powiedzieć, że czwarta fala będzie także u nas już niedługo! Powtórzę pytanie – dlaczego kolejny raz nie wykorzystaliśmy szansy, aby przygotować się do tego co chyba nieuniknione…
Budujcie arkę przed potopem…
Zaczyna się czwarta fala?


Warsztaty z krawiectwa jak znalazł – będziemy szyli worki na ciała…
Kolejne warsztaty ze stolarstwa – nauczymy się jak robić trumny!
